M5A1 Stuart

Część I, II, III

obrazek

Układ napędowy

Najbardziej pracochłonnym elementem modelu czołgu jest bez wątpienia układ napędowy. Nie inaczej jest z modelem Stuarta. Gąsienice składają się z setek elementów. Jednakże końcowy efekt wynagradza pracę.

Rozpoczynamy od pokryw przekładni redukcyjnych.

obrazek

 

obrazek

Tarcze przednich kół napędowych.

obrazek

obrazek

obrazek

Montaż kół napędowych musi poczekać na wykonanie gąsienic, aby spasować odpowiednio odstępy. Pierwotnie planowałem wykonanie gąsienic wg planów Aganda. Jednak przy podziałce 1:16 są one zbyt prymitywne. Dlatego postanowiłem zaprojektować własne ogniwa. Opiszę to dokładniej, ponieważ ich wykonanie różni się od metody opisanej w instrukcji do modelu.

Arkusz nr 25 drukujemy w 4 (na zdjęciu jest 3, ale w planach już poprawiłem liczbę na 4) kopiach na zwykłym papierze do drukarki.

obrazek

Wszystkie paski 38b wycinamy. Powinno ich być ponad 264 (lepiej więcej, gdyby się okazało, że trzeba wydłużyć gąsienice o kilka ogniwek).

obrazek

obrazek

Z pasków 38b zwijamy ciasne rurki na drucie o średnicy 1mm. Na dalszy ciąg relacji trzeba będzie poczekać, bo zwinięcie prawie 300 rurek trochę potrwa.

Zwinięcie 272 rurek zajęło mi 3 dni. Nie pracuję przy modelu na okrągło, tylko w wolnych chwilach.

obrazek

Rurki najlepiej zwijać na drucie o średnicy 1 mm lub nieco mniejszej - nadaje się do tego celu drut ze spinaczy biurowych lub zwykła igła do strzykawki. Końcówkę paska smaruję klejem BCG i delikatnie przyciskam do drutu. Klej zmiękcza papier i powoduje, że zaczyna on przylegać do drutu, który musi być gładki. Następnie delikatnie i ciasno owijam pasek wokół drutu smarując go co jakiś czas klejem BCG. Po nawinięciu całego paska ściągam go delikatnie z drutu i rurka jest gotowa. Przy nawijaniu należy zwrócić uwagę, aby pasek nie schodził zanadto na boki. Nie zawsze się to idealnie udaje, dlatego później rurki muszą zostać wyrównane do długości około 12,2mm. Ścieram nadmiar drobnym papierem ściernym. Nie spieszę się. To ćwiczy cierpliwość.

obrazek

 Z arkusza 15 wycinam przody ogniwek 38a:

obrazek

obrazek

obrazek

Ze spinaczy biurowych przygotowuję prosty przyrząd do montowania ogniwek:

obrazek

obrazek

obrazek

Nawlekam przód ogniwka:

obrazek

Dodaję po dwie rurki:

obrazek

Zamykam całość przodem ogniwka i kleję: rurki klejem BCG, a do środka kropelka Wikolu dla usztywnienia:

obrazek

Gdy klej wyschnie ogniwka ściągam z formy:

obrazek

Z arkusza 18 wycinam części 38d:

obrazek

obrazek

Części 38d naklejam od góry na ogniwka za pomocą BCG. Boki powinny być zaokrąglone i przylegać do rurek:

obrazek

Z arkusza 16 wycinam części 38c, po jednej na każde ogniwko:

obrazek

Ogniwka naklejam na środki pasków 38c:

obrazek

Końce zawijam i przyklejam z drugiej strony ogniwek:

obrazek

obrazek

Na połączenie naklejam część 38d, która je zakryje:

obrazek

Mogło by to wyjść lepiej, lecz moje ręce nie są już tak sprawne jak kiedyś. Ujdzie. Mankamenty znikną pod farbą.

Ogniwka są gotowe:

obrazek

Maluję je wstępnie farbą. Ostateczne malowanie nastąpi po montażu całej gąsienicy na modelu:

obrazek

 


   I Liceum Ogólnokształcące   
im. Kazimierza Brodzińskiego
w Tarnowie

©2020 mgr Jerzy Wałaszek

Dokument ten rozpowszechniany jest zgodnie z zasadami licencji
GNU Free Documentation License.

Pytania proszę przesyłać na adres email: i-lo@eduinf.waw.pl

W artykułach serwisu są używane cookies. Jeśli nie chcesz ich otrzymywać,
zablokuj je w swojej przeglądarce.
Informacje dodatkowe