|
W roku 1274 hiszpański teolog, Ramon Lull doświadczył czegoś, co uważał za boskie objawienie i dzięki któremu wynalazł ekscentryczną metodę logiczną opartą na współśrodkowych dyskach zawieszonych na wspólnej osi. Może to nam się wydawać dziwne, ale zwolennicy Lulla (zwani lullistami) rozkwitli pod koniec średniowiecza i w czasach odrodzenia, a lullizm rozpowszechnił się szeroko w całej Europie. |
|
|
Oczywiście Lull miał również krytyków (co w uprzejmych słowach oznacza, iż wielu ludzi uważało go za skończonego wariata). W 1726 angielsko-irlandzki satyryk, Jonatan Swift, napisał powieść Przygody Guliwera. (Na pewno nie wiesz o tym, że Swift napisał swoje wielkie dzieło na dziewięć lat przed wynalezieniem kija do bilardu. Wcześniej gracze zwykli uderzać bile przy pomocy małej maczugi. |
Copyright (c) 1997. Maxfield & Montrose Interactive Inc. |
|
Podróże Guliwera były pierwotnie zamierzone jako atak na hipokryzję stosunków społecznych, łącznie z rządem, sądami oraz klerem (Swift nie lubił się zbytnio ograniczać), lecz powieść ta została napisana tak wspaniale, iż natychmiast stała się ulubioną bajką dla dzieci. |
|
|
W części III, w rozdziale 5 powieści profesor z Laputy pokazuje Guliwerowi maszynę produkującą zdania z przypadkowych słów. Urządzenie to oparte było na 20 stopowej, kwadratowej ramie, podtrzymującej sznury przewleczone przez drewniane kostki, których wszystkie boki oklejono kawałkami papieru z wypisanymi na nich słowami. |
||
|
Uczniowie w sposób przypadkowy zmieniali słowa używając czterdziestu pokręteł zamontowanych wokół ramy. Następnie uczniowie badali kostki, a jeśli trzy lub cztery sąsiednie słowa utworzyły część zdania posiadającą jakikolwiek sens, zapisywali je natychmiast w księgach. Profesor powiedział Guliwerowi, iż przy pomocy tej metody: |
"Największy ignorant po rozsądnych kosztach i przy minimalnej pracy cielesnej może pisać książki z dziedziny filozofii, poezji, prawa, matematyki oraz teologii bez najmniejszej pomocy ze strony umysłu czy badań tej dziedziny wiedzy" |
|
|
Chodzi o to, iż sądzi się, że Swift kpił sobie w najlepsze ze sztuki Lulla, gdy pisał ten fragment swojej powieści. (Programy komputerowe były używane do tworzenia przypadkowej poezji oraz muzyki... możesz więc się zastanawiać, co Swift napisałby o nas samych). |
||
|
W rzeczywistości Swift wciąż wpływa na nas w dziwny i zdumiewający sposób. Gdy jakiś komputer używa wielu bajtów do przedstawiania liczby, istnieją dwa główne sposoby przechowywania tych bajtów w pamięci: albo najbardziej znaczący bajt jest przechowywany jako pierwszy w komórce o najniższym adresie (w takim przypadku moglibyśmy powiedzieć, że liczba przechowywana jest z "dużym końcem najpierw") lub najmniej znaczący bajt jest przechowywany pod najniższym adresem (co moglibyśmy określić jako z "małym końcem najpierw"). |
Nic więc dziwnego, iż niektórzy twórcy komputerów faworyzują jeden z tych styli, a inni drugi. Nie ma to zwykle żadnego znaczenia, dopóki ludzie nie zaczną się interesować tworzeniem heterogenicznych środowisk obliczeniowych, w których różne maszyny byłyby ze sobą połączone, co mogłoby spowodować powstanie wielu zjadliwych kłótni. |
|
|
W 1980 w sławnym artykule napisanym przez Danny'ego Cohen'a, zatytułowanym "O Świetych Wojnach i o Apelu o Pokój", użyto terminów big-endian (duży czubek) i little-endian (mały czubek) w odniesieniu do technik przechowywania danych. Terminy te, których używa się do dnia dzisiejszego, zostały zapożyczone z tej części historii Guliwera, gdzie dwa kraje wypowiadają sobie wojnę z powodu różnic w poglądach, od którego z końców należy jeść gotowane jajka - małego czy dużego! |
||
|
Historia Komputerów znalazła się na serwerze I LO w
Tarnowie za zgodą firmy
|
|||