|
Jednym z największych problemów związanych z wczesnymi komputerami było zbudowanie niezawodnej pamięci. Stosowano najróżniejsze, egzotyczne techniki, z których względnie pozytywną kandydatką na pamięć okazała się rtęciowa linia opóźniająca. |
||
|
Te linie opóźniające budowane były w postaci cienkiej rury wypełnionej rtęcią i o końcach zamkniętych kryształami kwarcu. Dostarczając prąd elektryczny do kryształu kwarcu wywołujemy jego wibrację. Podobnie, wibrujący kryształ kwarcu wytwarza prąd elektryczny (jest to tzw. zjawisko piezoelektryczne). Zasada działania rtęciowej linii opóźniającej polegała na krótkim dostarczeniu prądu elektrycznego do kryształu kwarcu na jednym jej końcu, co powodowało jego drgania rozprzestrzeniające się w rtęci wzdłuż rury ze stałą i znaną prędkością. Gdy drgania dobiegły do drugiego końca, wzbudzały kryształ kwarcu, który wytwarzał impuls elektryczny. W ten sposób sygnał był opóźniany o okres propagacji przez rurę rtęci. |
Wzmacniając sygnał wychodzący i kierując go z powrotem na początek rury do pierwszego kryształu kwarcu osiągano ciągłą pętlę obiegu impulsów. Co więcej, w jednej linii opóźniającej można było zawrzeć pewną ilość pojedynczych impulsów, co było podobne w koncepcji do kolumny osób idących jednym korytarzem w budynku. W rzeczywistej linii opóźniającej o długości 5 stóp można było umieścić 1000 bitów informacji. |
|
|
Historia Komputerów znalazła się na serwerze I LO w
Tarnowie za zgodą firmy
|
|||