![]() |
Wyjście Spis treści Poprzedni Następny
Oryginalny tekst: Esperanto: A Language for the Global Village Wersja 1.0 |
©2010 mgr Jerzy Wałaszek
|
Istnieje wiele innych elementów gramatyki, w których esperanto jest prostsze od różnych języków. Niektóre z nich odnoszą się do sposobu wyrażania szacunku lub poufałości.
Gdy spotyka się dwóch Japończyków, muszą oni szybko ustalić, czy należą do tej samej grupy społecznej lub czy jeden z nich ma wyższy status społeczny od drugiego. Wymiana wizytówek jest poważną sprawą w Japonii, ponieważ umożliwia efektywne dokonanie tego rozpoznania.
Gdy Japończycy określą swoją względną pozycję społeczną, używają różnych czasowników w celu pokazania szacunku lub poufałości. Gdy pracodawca zwraca się do służącego, użyje jednego czasownika japońskiego znaczącego "widzieć", natomiast służący użyje innego czasownika, który również znaczy "widzieć". Ten drugi czasownik stosowany jest, gdy mówiący chce okazać szacunek komuś o wyższej pozycji społecznej. Może istnieć trzy lub cztery różne czasowniki posiadające takie same znaczenie, lecz przenoszące dodatkowe niuanse różnych stopni szacunku lub poufałości.
Nagrodzony Nagrodą Nobla amerykański fizyk Richard Feynman miał ciekawe doświadczenie z tą cechą tego języka, gdy próbował nauczyć się nieco japońskiego w czasie swojej pracy w Instytucie Yukawa w Kioto. Feynman poprosił swoich japońskich odpowiedników o przetłumaczenie dwóch zdań na ich język. Zdania te brzmiały: "rozwiązuję Równanie Diraca" i "czy zechciałbyś rozwiązać Równanie Diraca?" Z ich tłumaczenia dowiedział się, że musiałby użyć innego czasownika o znaczeniu "rozwiązać" w każdym zdaniu, czasownika pokazującego nieco pokory w "rozwiązuję Równanie Diraca" oraz czasownika pokazującego większy szacunek w "czy zechciałbyś rozwiązać Równanie Diraca?".
Gdy Feynman zdał sobie sprawę, że będzie musiał nauczyć się pewnej liczby czasowników japońskich dla każdego czasownika angielskiego i opanować ich właściwe użycie, zdecydował, że japoński nie jest językiem dla niego i zarzucił próby nauczenia się go. Koreański posiada podobny system, lecz jest jeszcze bardziej złożony.
W angielskim pokazujemy różne stopnie szacunku lub poufałości, dobierając słownictwo. Wszystkie poniższe zdania są używane do przekazania pojęcia, aby druga osoba usunęła się z drogi:
| Excuse me, sir. Pardon me. Move aside, please. Move aside! Get out of the way! |
Przepraszam pana. Przepraszam. Proszę się przesunąć. Przesunąć się! Precz z drogi! |
Chociaż wszystkie te zdania są używane do przekazania tego samego pragnienia, to bardzo się różnią od siebie w ilości szacunku, który pokazują. Ponieważ japońskie czasowniki przenoszą różne stopnie szacunku, Japończycy mogą pokazać szacunek lub jego brak, gdy mówią coś w rodzaju "czy widzisz to?". To bardzo subtelny i pełen niuansów system.
Taki system jest bardzo użyteczny do pokazywania szacunku lub poufałości. Jednakże powoduje on, iż język staje się trudniejszy do nauki i nie miałby zastosowania w łatwym do nauki języku międzynarodowym.
Innym sposobem pokazania szacunku lub poufałości w niektórych językach jest wybór właściwego słowa dla idei ty.
We francuskim znajdziemy dwa słowa oznaczające ty. Słowo tu używane jest przy zwracaniu się do dzieci lub ludzi bliskich oraz przy rozmowie z ludźmi o niższym statusie społecznym. Vous jest bardziej formalne. W zagadkach kryminalnych Maigreta pisarza Georges'a Simenona, gdy detektyw Maigret rozpoczyna przesłuchanie podejrzanego, używa vous. Gdy już ustali winę podejrzanego, zmienia zaimek na formę tu. Gdy zidentyfikował przestępcę, Maigret już nie faworyzuje go zaimkiem vous.
Francuski system wyrażania ty jest bardzo toporny w porównaniu z systemem używanym w indonezyjskim. W języku indonezyjskim, który poza tym jest niesamowicie prostym do nauki, koncepcja wyrażania słowa ty jest nadzwyczajnie skomplikowana. Na przykład pewne słowa są używane dla "ty" przy rozmowie z dziećmi, inne przy rozmowie ze zwierzchnikami, inne przy rozmowie z kimś znajomym, inne przy rozmowie z ludźmi, których troszeczkę się zna. Używane są różne słowa "ty" w zależności od płci adresata, jego wieku, jego statusu społecznego oraz stopnia szacunku, który ma mu być okazany.
System wyrażania "ty" w indonezyjskim jest wysoce złożony i bardzo subtelny oraz przenosi dużo więcej odcieni znaczenia od zwykłego słowa "you" w angielskim czy "vi" w esperanto. Jednakże wprowadzenie takiego systemu do języka, który ma być używany jako łatwy do nauki język międzynarodowy, byłoby tak samo destrukcyjne jak przyjęcie tak złożonej pisowni jak angielska lub systemu odmiany czasowników tak złożonego jak francuski.
W języku rosyjskim (w polskim też) istnieje duża liczba wariantów, które można zastosować do imion osób w celu pokazania stopnia bliskości, które czuje mówca. Weźmy dla przykładu popularne imię rosyjskie "Maria":
Oprócz tych trzech ostatnich form istnieją również inne formy, które są ich dokładnymi odpowiednikami:
Istnieje wiele podobnych kombinacji przy innych imionach w tym języku. Pewną interesującą cechą rosyjskiego jest to, iż niektóre z tych ujmujących zdrobnień możne odnosić się do elementów świata fizycznego, takich jak kwiaty, drzewa lub słońce. Stąd, używając zdrobnień, Rosjanie mogą opisywać całą gamę uczuć i stosunku do rzeczy nawet nieożywionych. Tylko przez zastosowanie zdrobnienia Rosjanin może przekazać uczucia czułości lub miłości dla cechy naturalnego świata takiej jak deszcz lub słońce.
Ze względu na tę cechę rosyjski jest bogatszym i bardziej ekspresywnym językiem. Jednakże dla obcokrajowca cecha ta dodaje dodatkowy ciężar nauki. Taki wyszukany system nie ma miejsca dla siebie w łatwym do nauki języku międzynarodowym.
Mimo to, jeśli planowany język międzynarodowy nie posiadałby sposobów wyrażania niuansów uczuć, to stałby się bardziej podobnym do bezdusznego kodu niż do rzeczywistego języka. Zamenhof dokonał kompromisu, wprowadzając jedynie dwie tkliwe końcówki w esperanto, jedną dla osobników męskich i jedną dla osobników żeńskich.
W esperanto, mówiąc o osobniku męskim, po prostu bierzemy pierwszą część jego imienia lub słowa odnoszącego się do niego i dodajemy końcówkę "ĉjo"; przy osobie żeńskiej dodajemy końcówkę "njo". "Dziadek" to avo, a "dziadziś" to avĉjo. Dla "babki" i "babci" mamy avino i avnjo. Te dwa sposoby tworzenia ckliwych zdrobnień używa się uniwersalnie, lecz zwykle jedynie dla ludzi i zwierząt domowych. (Za pomocą tych dwóch końcówek możemy czasami skrócić nieco słowo. Patro znaczy "ojciec", a paĉjo znaczy "tato" lub "tatuś". Tylko używając tych dwóch ckliwych zakończeń, wolno nam zmieniać rdzeń słowa przez skrócenie go.)
W angielskim osiąga się taki sam efekt, lecz nie w sposób symetryczny, stosując takie terminy jak "father", "dad", "daddy", "pop" i "pa" oraz "mother", "mom", "mommy" i "ma". Robi się to przy niektórych imionach, lecz przy innych nie. "Kent" się nie zmienia, ale dla "Jamesa" mamy również "Jima" i "Jimmy'ego". Dla każdego imienia czy słowa należy wyuczyć osobno się innej formy zdrobnienia, dodatkowa mała praca przy nauce.
Rosyjski system zdrobnień oraz indonezyjski system wyrażania idei
"ty" są łatwo przyswajane przez rodzimych mówców i
nie tworzą dla nich jakiegoś przytłaczającego problemu. Języka międzynarodowego
mają uczyć się ludzie dorośli jak również dzieci. Powinien być językiem
przyjaznym dla ucznia. Jeśli
pewne cechy stosowane w jednym języku są tracone z powodu zbyt dużego czasu
wymaganego do ich przyswojenia, to jest to nieuniknione. Język zawierający
wszystkie specyficzne sposoby wyrażania subtelności tysięcy języków świata byłby
tak fantastycznie skomplikowany, że stałby się niemożliwym do nauki.
Rozważając język do zastosowań w międzynarodowym porozumiewaniu się, wygodnie jest rozważyć jego cechy zgodnie z oszacowaniem ich współczynników kosztu-zysku. Celowym staje się określenie ilości dodatkowej pracy włożonej w opanowanie określonej cechy oraz co z tego będą mieli użytkownicy tego języka.
Opanowanie pisowni angielskiej wymaga ogromnej ilości czasu i energii. Koszt jest duży. Opanowanie pisowni esperanckiej jest prostym zadaniem. Koszt jest mały. Korzyść w obu przypadkach (umiejętność poprawnego pisania) jest taka sama. Stąd w przypadku pisowni współczynnik kosztu-zysku jest bardziej przychylny dla esperanto niż dla angielskiego.
Opanowanie indonezyjskiego sposobu wyrażania ty wymaga bardzo dużego kosztu. Opanowanie systemu esperanckiego, gdzie podobnie jak w nowoczesnym języku angielskim jest tylko jedno słowo dla "ty", jest bardzo tanie. Korzyść w indonezyjskim jest większa niż w angielskim lub esperanto, ponieważ wiele subtelnych odcieni znaczenia można zaznaczyć przez wybór odpowiedniego ty. Jednakże zysk w żaden sposób nie jest proporcjonalny do włożonego kosztu. W tych przypadkach, gdy staje się istotne zaznaczenie płci adresowanej osoby lub wieku albo naszego stosunku do niej, istnieją inne dostępne środki, łącznie z wysokością tonu naszego głosu.
Spójrzmy na kilka innych cech esperanto, porównując je tym razem z językiem angielskim zgodnie z ich współczynnikami kosztu-zysku. Najpierw przyjrzyjmy się systemowi liczebników.
Oto pierwsze dziesięć liczebników po angielsku i po esperancku:
| one | 1 | unu |
| two | 2 | du |
| three | 3 | tri |
| four | 4 | kvar |
| five | 5 | kvin |
| six | 6 | ses |
| seven | 7 | sep |
| eight | 8 | ok |
| nine | 9 | naŭ |
| ten | 10 | dek |
Jak dotąd liczebniki te są równie łatwe do nauki. Lecz teraz angielski staje się trochę trudniejszy:
| eleven | 11 | dek unu |
| twelve | 12 | dek du |
| thirteen | 13 | dek tri |
| fourteen | 14 | dek kvar |
| fifteen | 15 | dek kvin |
| sixteen | 16 | dek ses |
| seventeen | 17 | dek sep |
| eighteen | 18 | dek ok |
| nineteen | 19 | dek naŭ |
| twenty | 20 | dudek |
Podczas gdy angielski wykazuje jakąś regularność, począwszy od trzynastu do dziewiętnastu, gdzie każdy liczebnik ma końcówkę "teen", esperanto rozpoczyna regularny wzór o dwa liczebniki wcześniej, gdzie każdy z nich rozpoczyna się słowem dek (dziesięć). Angielskie słowa dla "13" i "15" nie są tworzone zgodnie z regułą obowiązującą dla "14" i od "16" do "19". Reguła ta polega na zapisaniu słowa drugiej cyfry i dopisaniu końcówki teen. Dla "13" uczeń nie może zastosować logicznej i spójnej formy threeteen, a dla "15" również nie może on użyć logicznej i spójnej formy fiveteen. W esperanto uczeń zawsze może polegać na logicznej i spójnej formie. To zwalnia go od dodatkowego nakładu pracy w nauce. Ponieważ w angielskim jest tak wiele dziesiątek lub setek tysięcy dodatkowych małych nakładów pracy w nauce w porównaniu z esperanto, to jako drugi język obcy angielski jest niewiarygodnie trudniejszym do opanowania niż esperanto.
Teraz policzmy co dziesięć do stu w obu językach:
| ten | 10 | dek |
| twenty | 20 | dudek |
| thirty | 30 | tridek |
| forty | 40 | kvardek |
| fifty | 50 | kvindek |
| sixty | 60 | sesdek |
| seventy | 70 | sepdek |
| eighty | 80 | okdek |
| ninety | 90 | naŭdek |
| one hundred | 100 | cent |
Zwróć uwagę, że wszystkie esperanckie liczebniki od dziesięć do sto są tworzone przez łączenie liczebników od jeden do dziesięć na różne sposoby (podobnie jest w języku chińskim). Nie ma potrzeby uczenia się wymowy nowych form, takich jak angielskie "forty", w których "four" zostało skrócone do for, lub "fifty", gdzie "five" zamieniło się w fif.
Nawet w nauce wymowy i pisowni liczb esperanto jest zdecydowanie łatwiejsze od angielskiego i dużo łatwiejsze od bardziej skomplikowanego systemu francuskiego, gdzie przykładowo liczba 96 to quatre vingts seize co dosłownie znaczy "cztery dwudziestki i szesnaście".
Istnieją podobne zalety w nauce esperanto, gdy dochodzi do nauki zaimków osobowych. Oczywiście zaimki angielskie są prostsze od zaimków indonezyjskich. Lecz esperanckie zaimki są jeszcze prostsze.
Angielskie zaimki osobowe
| Podmiot | Dzierżawczy |
Dopełnienie dalsze |
Dopełnienie bliższe |
| I | my | me | me |
| you | your | you | you |
| he | his | him | him |
| she | her | her | her |
| it | its | it | it |
| we | our | us | us |
| they | their | them | them |
W angielskim zaimki dopełnienia bliższego i dalszego są takie same.
Nie istnieje reguła, która pozwoliłaby obcokrajowcowi uczącemu się angielskiego automatycznie przejść z I do my i do me lub z my do your i do his. Każdgo z tych słów należy wyuczyć się oddzielnie. Z kolei w esperanto istnieją regularne wzory, które z łatwością umożliwiają studentowi przechodzić z mi do mia i do mi lub z mia do via i do lia, co obrazuje poniższa tabela.
Esperanckie zaimki osobowe
| Podmiot | Dzierżawczy |
Dopełnienie dalsze |
Dopełnienie bliższe |
| mi | mia | mi | min |
| vi | via | vi | vin |
| li | lia | li | lin |
| ŝi | ŝia | ŝi | ŝin |
| ĝi | ĝia | ĝi | ĝin |
| ni | nia | ni | nin |
| ili | ilia | ili | ilin |
W esperanto zaimek osobowy dla podmiotu i dopełnienia dalszego jest taki sam.
W tych esperanckich zaimkach odnajdujemy pewną liczbę regularności, które ułatwiają ich naukę:
Wszystkie zaimki osobowe podmiotu i dopełnienia dalszego kończą się na -i.
Wszystkie zaimki dzierżawcze przyjmują końcówkę -a.
Wszystkie zaimki osobowe dopełnienia bliższego kończą się na -n.
Tutaj znów mamy wyraźną, chociaż niewielką przewagę we współczynniku kosztu-zysku na korzyść esperanto.
Z uwagi na proste reguły i brak wyjątków uczeń chcący utworzyć zaimek dzierżawczy dodaje -a do zaimka osobowego. (Mój pies = mia hundo.)
Z uwagi na proste reguły i brak wyjątków uczeń chcący utworzyć zaimek dopełnienia bliższego dodaje -n do zaimka osobowego. (Widzę ją = mi vidas ŝin.)
Uczeń chcący utworzyć zaimek dopełnienia dalszego po prostu używa do tego celu zaimka osobowego. (Idę do niej teraz = mi iras al ŝi nun.)
Gdy zsumujemy tę małą zaletę w nauce ze wszystkimi innymi małymi i dużymi dziedzinami, w których esperanto pozwala używać logiki zamiast nauki na pamięć, dostaniemy w wyniku ogromną przewagę esperanto nad językami takimi jak francuski, angielski, niemiecki czy japoński.
Kolejną z takich zalet znajdziemy w dziedzinie tworzenia liczby mnogiej.
Jeśli chodzi o liczbę mnogą, to najłatwiejszym z języków jest tu chiński. Język ten nie posiada osobnej formy rzeczowników dla liczby mnogiej. Gdy chińczyk mówi coś w stylu "trzy pies", to inni chińczycy nie potrzebują specjalnej postaci liczby mnogiej słowa pies, aby zorientować się, że chodzi o więcej niż jednego psa.
Liczba mnoga w esperanto nie jest aż tak prosta, ale i tak jest prosta. W esperanto wszystkie rzeczowniki przyjmują końcówkę -o. Oto kilka esperanckich rzeczowników pokrewnych rzeczownikom angielskim z liczbą jeden (unu), która stoi przed każdym z nich:
unu elefanto
unu piano
unu suno
unu birdo
unu nesto
Liczbę mnogą zawsze tworzymy w esperanto przez dodanie końcówki -j do końcówki -o, zatem liczba mnoga tych rzeczowników jest następująca (przed każdym z nich stoi teraz liczba 2 "du"):
du elefantoj
du pianoj
du sunoj
du birdoj
du nestoj
Końcówkę -oj wymawiamy jak angielskie "oy" w "boy".
Sprawdź, czy potrafisz zastosować tę regułę i utworzyć liczbę mnogą następujących rzeczowników przez proste dodanie litery j do każdego z nich.
| unu tago unu policano unu muso unu infano unu cervo |
du ............. du ............. du ............. du ............. du ............. |
Nawet bez znajomości esperanto wykonasz to zadanie bez wysiłku. Będziesz mógł tak samo postąpić bez względu na to, jaki rzeczownik zostanie wybrany. Po prostu skopiujesz go i dodasz do niego -j i zawsze będziesz miał rację. W esperanto możesz w pełni zaufać sile swojego umysłu, która pozwoli ci przyswoić sobie jedną regułę i spójnie stosować ją w ogromnej liczbie przypadków.
Obcokrajowcy uczący się angielskiego nie mają tyle szczęścia. Gdy ludzie uczą się tego języka jako języka obcego, to uczą się również nie ufać swojemu instynktowi, lecz zawsze "sprawdzać jak jest naprawdę". Rzeczywiście uczą się w angielskim prostej reguły, która mówi, że liczbę mnogą tworzy się przez dodanie końcówki -s. Uczą się, że powinni czasami wymawiać to s za pomocą dźwięku s jak w "lamps", a czasami jako dźwięk z jak w "cards". Od razu pojawia się problem wymowy. Kiedy należy stosować dźwięk s, a kiedy dźwięk z? To nie jest problem dla rodzimych mówców, lecz dla pozostałych przedstawia małą trudność.
Czasami nie dodaje się -s, lecz -es jak w "boxes". Obcokrajowiec musi się nauczyć, kiedy to się stosuje, a kiedy nie.
Następnie obcokrajowiec musi się wyuczyć małej liczby wyjątków, gdzie wcale nie dodaje się -s.
Ponownie uczeń uczy się wzoru, a następnie odkrywa, że temu wzorowi może zaufać tylko czasem. Oto angielskie słowa odpowiadające tym słowom esperanckim, dla których prosiłem was wcześniej o utworzenie liczby mnogiej. Dla ilu z nich obcokrajowiec może odgadnąć poprawną liczbę mnogą, jeśli podano mu tylko podstawowe reguły tworzenia tej liczby w języku angielskim?
day
policeman
mouse
child
deer
Załóżmy, że obcokrajowcy uczący się angielskiego pamiętają regułę "aby utworzyć liczbę mnogą, dodaj -s". Załóżmy, że zastosują ją dla tych pięciu rzeczowników. Uzyskają jedynie 20% poprawnych odpowiedzi. Tylko days jest poprawne. Policemans, mouses, childs oraz deers są wszystkie błędne. Poprawna liczba mnoga, czyli policemen, mice, children i deer, musi być indywidualnie wyuczona. Zobacz na tę tabelę:
|
angielska liczba pojedyncza |
angielska liczba mnoga |
esperancka liczba pojedyncza |
esperancka liczba mnoga |
| day | days | tago | tagoj |
| policeman |
|
policano | policanoj |
| mouse |
|
muso | musoj |
| child |
|
infano | infanoj |
| deer |
|
cervo | cervoj |
Istnieją również inne zawiłości, ponieważ jest kilka angielskich słów występujących tylko w liczbie mnogiej, chociaż ich koncept dotyczy liczby pojedynczej, takie jak "trousers" (spodnie), "pliers" (szczypce) i "cattle" (bydło). Aby utworzyć ich liczbę pojedynczą, należy wyuczyć się specjalnych wyrażeń, takich jak "a pair of trousers" (para spodni) "a head of cattle" (sztuka bydła). To dodaje niewielkiego, dodatkowego ciężaru nauki, lecz te wszystkie dziesiątki lub setki tysięcy małych ciężarków dodaje się nawzajem, tworząc olbrzymie brzemię nauki. Dla rodzimych użytkowników to brzemię nauki nie jest straszne, ponieważ język angielski jest tym językiem, którego używają przez cały czas, lecz dla obcokrajowców, którzy uczą się angielskiego do okazjonalnego użytku jako języka międzynarodowego, dodatkowy ciężar nauki nie jest szczególnie mile widziany.
Niektórzy ludzie sprzeciwiali się językowi esperanto mówiąc, że wszystkie te łatwe do nauki wzory powodują, iż esperanto przestaje być językiem naturalnym i staje się tworem sztucznym.
W pewnym sensie mają rację. Nikt nie usiadł i nie zaplanował sobie języka angielskiego. On się po prostu rozwinął. Ktoś umyślnie spędził lata, opracowując plan dla esperanto. Zatem w sensie wykonania projektu esperanto przez człowieka, jest to język sztuczny.
Z drugiej strony esperanto jest dużo bardziej naturalne od angielskiego. Uczymy się w sposób bardziej naturalny, gdy postępujemy według rozpoznawalnego wzoru. Esperanto jest bogato wyposażone w takie wzory, które nie mają wyjątków. Angielski jest wypełniony wyjątkami dla swoich reguł, a potrzebę wyuczenia się tysięcy takich wyjątków większość z nas odczuwa jako coś odrobinę sztucznego. Obcokrajowcy uczący się angielskiego (lub francuskiego, niemieckiego, rosyjskiego itp.) muszą zawsze mieć się na baczności z uwagi na wyjątki w regułach. Uczący się esperanto mogą po prostu postępować według tych reguł i mają pewność, że jeśli tak robią, to mówią poprawnie. To pozwala im biegle opanować ten język po zaledwie roku lub dwóch latach nauki.
Rozdział 9: Rzeczywiste doświadczenia z esperanto
![]() |
La Fakgrupo de Kemio-Fiziko-Informatiko en la Unua Liceo Ĝeneraledukada nomita al Kazimierz Brodziński en Tarnowo Str. Piłsudskiego 4 ©2026 mag. Jerzy Wałaszek |
La materialoj nur por edukada uzado. Ilia kopiado kaj multobligado licas
nur se oni sciigas pri la fonto kaj ne demandas monon por ili.
Bonvolu sendi demandojn al: i-lo@eduinf.waw.pl
Nia edukada servo uzas kuketojn. Se vi ne volas ricevi ilin, bloku ilin en via legilo.