(C)2006 mgr Jerzy Wałaszek

Po wejściu na teren cmentarza Polskich Legionistów w Łowczówku widzimy dużą tablicę z planem bitwy. Obok niej w dwóch językach możemy przeczytać historię tamtych wydarzeń:

Opis Bitwy pod Łowczówkiem

Od 20 grudnia 1914 r. front pomiędzy wojskami austrowęgierskimi a rosyjskimi ustabilizował się na Dunajcu, od jego ujścia do Wisły po Zgłobice. Dalej linia frontu biegła przez Pogórze, od Rzuchowej przez Pleśną, Łowczówek, Łowczów, Tuchów, Gromnik, Rzepiennik aż do Gorlic. Dnia 21 grudnia wojska rosyjskie próbowały przejść do natarcia. Wchodzący w skład 3 Armii XXI Korpus rosyjski, atakując od strony Tarnowa, uderzył w styk 3 i 4 Armii austrowęgierskiej pomiędzy Pleśną a Łowczówkiem. Czterokilometrowego odcinka frontu, wyznaczonego przez kolano rzeki Biała, broniły pułki 43 Dywizji Obrony Krajowej, dowodzonej przez gen. Schmitta. Kluczową pozycją na tym odcinku było wzgórze 360, bronione przez węgierską brygadę pułkownika Pattay'a. Lukę we froncie i zamieszanie w obronie wzgórza spowodowało opuszczenie linii frontu przez oddziały czeskie.

Stacjonująca wówczas w Nowym Sączu I Brygada Legionów Polskich otrzymała rozkaz wymarszu w rejon Łowczówka. Dowodził nią szef sztabu ppłk Kazimierz Sosnkowski. Brygada po przybyciu na miejsce miała zaatakować wojska rosyjskie i zająć pozycje opuszczone przez Czechów, czyli dwa wzgórza oznaczone na mapie 360 i 342. Liczebność I Brygady nie przekraczała wówczas 2 tys. żołnierzy. W dniu 22 grudnia o godzinie 18-tej, w trzy godziny od rozpoczęcia akcji, legioniści zdobyli wzgórze 360 (Łowczówek). Rankiem 23 grudnia zaczęli atak na wzgórze 342 (Łowczów). Przed południem tego dnia wzgórze to zostało zdobyte przez Brygadę. Ale zaczęły się silne kontrataki rosyjskie na świeżo utracone pozycje. W Wigilię i Boże Narodzenie. Rosjanie po silnym przygotowaniu artyleryjskim przypuszczali atak za atakiem na zajęte przez legionistów okopy. W dniu 25 grudnia I Brygada Legionów Polskich, nie mogąc doczekać się obiecanych przez dowództwo austrowęgierskie posiłków i zluzowania, wycofała się w kierunku Wróblowice i Zakliczyn.

Pod Łowczówkiem poległo 128 legionistów, 342 zostało rannych, kilkunastu dostało się do rosyjskiej niewoli. Była to jedna z większych bitew stoczonych przez I Brygadę Legionów Polskich.