Ten artykuł pomoże ci zrozumieć istotę krytyki w stosunku do języka esperanto. Na chwilę obecną zawiera on jedynie podzbiór obiekcji, o których zdarzyło mi się słyszeć. Muszę stwierdzić, iż moja krytyka dla tego języka zniknęła z chwilą, gdy lepiej poznałem go wraz z kulturą esperancką.

Wielu nowicjuszy w ruchu esperanckim ponosi przesadny entuzjazm; inni z kolei nastawieni są krytycznie do niektórych cech tego języka i próbują go "ulepszać". Do zrozumienia, które z podejmowanych prób są skazane na porażkę, a które mogą odnieść sukces, wymagana jest bardzo dobra znajomość esperanto oraz zasad ewolucji języków. Tego nie osiąga się po zapoznaniu się z gramatyką i wyuczeniu się jakiegoś tysiąca słówek.

Trudno jest obiektywnie spojrzeć na esperanto. Łatwo można pomylić ten język i jego kulturę z propagandą nastawioną na kierowanie zainteresowaniem ludzi.

Dlaczego esperanto nie jest moim ulubionym językiem sztucznym

Esperanto jest bezużyteczne

Względna łatwość

Pokój na świecie

Kosztowny ekwiwalent "naturalnych" języków?

Który język zdominuje świat?

Sztuczny / planowy

Angielski, esperanto i ewolucja

Angielski jest preferowanym językiem na planecie

Wielojęzyczność

Esperanto nie jest międzynarodowe ani neutralne, ponieważ jest zbyt europejskie

Propedeutyczna wartość esperanto

Ile ludzi mówi językiem esperanto?

Sprawa osobistych preferencji

Fonetyka

Słownictwo

Seksizm

Pisownia

Gramatyka

Polityka / religia

Aspekt społeczny

Oryginalne pytania

Gra słów

Nie warte odpowiedzi

 

Esperanto jest kosztownym ekwiwalentem dla języków "naturalnych"

(#199) Jeśli chodzi o esperanto, to uważam go za stratę czasu, ponieważ wymagałby zbyt dużego wysiłku w celu objęcia 99,9% Europy nauką całkowicie nowego języka, nie biorąc nawet pod uwagę ilości pracy niezbędnej do stworzenia potrzebnej infrastruktury edukacyjnej.

(przy  500 milionach mieszkańców w Europie potrzebne byłoby co najmniej 1 milion wykwalifikowanych nauczycieli wziętych znikąd – więcej niż na całym świecie jest marginalnie nadających się do tego esperantystów).

Aby stać się wykwalifikowanym nauczycielem esperanto nie trzeba wiele więcej niż być wykwalifikowanym nauczycielem jakiegoś innego języka obcego. Wspaniałym materiałem byłby nauczyciel łaciny, ponieważ znałby on już etymologię większości słów i mógłby zwracać uwagę uczniów na podobieństwa z ich własnym językiem oraz z innymi językami, gdyby zdarzyło mu się je znać.

Nie jestem dyplomowanym nauczycielem esperanto (chociaż nauczałem C++, JAVA i inne takie), lecz mogę dać ci potrzebną pomoc przy nauce tego języka. Potrzebujesz jedynie Skype'a i dostępu do grupy dyskusyjnej soc.culture.esperanto w celu zadawania pytań tej społeczności.
Spojrzałeś już na lernu.net ? (W naszym serwisie jest również prosty kurs języka esperanto).
A jest tego dużo więcej. Nie zdajesz sobie sprawy, ile pracy już włożono w przygotowanie odpowiedniej infrastruktury dydaktycznej w Internecie.
Zobacz na http://www.edukado.net/
Podejmujesz się!

Nauka esperanto da uczniowi kilka lat oszczędności w porównaniu z nauką języka angielskiego. Po 5 tygodniach esperanto (samodzielnie za pomocą Teach Yourself Esperanto) osiągnąłem poziom, który nie udało mi się osiągnąć w angielskim po 5 latach nauki szkolnej, 2 godziny w tygodniu. Oczywiście poszłoby mi lepiej z wykwalifikowanym nauczycielem.
Esperanto wcale nie jest całkowicie nowym językiem. Jeśli znasz niemiecki lub angielski, to już znasz więcej niż 90% istotnego słownictwa. Zobacz na Etymology.
Gramatyka nie stwarza dużych problemów, ponieważ brak w niej wyjątków.


(#200) Jest nieprzeliczona ilość nauczycieli angielskiego na świecie, lecz bardzo niewiele nauczycieli esperanto.

Mi nie był potrzebny nauczyciel do nauczenia się esperanto, ale zgadzam się, gdybym go miał, uczyłbym się nawet szybciej.
Ile czasu potrzeba na stanie się nauczycielem esperanto, pod warunkiem, że się już coś uczyło?
Zgadnie ktoś?


(#201) Przyjęcie esperanto i tak nie miałoby żadnego sensu, musimy wziąć pod uwagę to, iż Unia Europejska i tak prawdopodobnie pójdzie za modą bez zwracania uwagi na wyniki takiego postępowania albo koszty związane ze zmianą różnych systemów edukacyjnych we wszystkich krajach unijnych.

Rzeczywiście, zmiana byłaby olbrzymia ... dla Anglii. Wagę problemu lepiej można zrozumieć rozpatrując czas jaki zajęło (i zajmuje!) przejście na system metryczny, litry, kilometry i stopnie Celsjusza. Chociaż stosowanie systemu bardziej logicznego przynosi duże korzyści.
Oczywiście nie czytałeś nic na temat kosztów nauczania angielskiego.
Proszę przeczytać Komunikacja językowa – studium porównawcze w terenie.


(#202) Narzucenie tego języka byłoby niezmiernie kosztowne, a ogólnie nie osiągnęłoby oszałamiającej pozycji wyjściowej, która raczej wydaje się pobożnym życzeniem tego nieistotnego ugrupowania mniejszości.

Czy mógłbyś przedstawić jakieś fakty w celu prawdziwego porównania tych dwóch opinii?
W języku angielskim nic nie opublikowano na temat kosztów. Rzeczywiście, lepiej milczeć na ten temat.
Być może będziemy musieli przetłumaczyć wspaniałe badania pewnego szwajcarskiego profesora:
http://cisad.adc.education.fr/hcee/documents/rapport_Grin.pdf

Esperantyści wcale nie teoryzują na temat esperanto, oni go doświadczają przez używanie, zwracając uwagę, że jest on łatwy do nauczenia i używania oraz zdolny do wyrażania zupełnie wszystkiego. Znając co najmniej jeden inny język (w wielu przypadkach dwa lub więcej innych), porównują, dyskutują i wyciągają wnioski, iż esperanto jest dużo łatwiejsze do nauki i stosowania niż jakikolwiek język narodowy, łącznie z angielskim, co przelicza się na mniejsze koszty przyswojenia i dużo większe prawdopodobieństwo osiągnięcia kompetencji przez przeciętnego ucznia. Zdają sobie sprawę z istnienia bariery językowej, którą ludzie pragną przełamywać z różnych powodów, lecz obserwują wysiłki i ogólnie skromny sukces nauki języków narodowych, łącznie z angielskim, wraz z problemami powstającymi przy próbach stosowania tych języków w charakterze pomocniczych języków międzynarodowych. Wniosek – nie przesłanka – jest taki, iż esperanto staje się doskonałym i udowodnionym rozwiązaniem problemu językowego, z pewnością wartościowym ekwiwalentem istniejących rozwiązań, a przez to wartym promowania. Esperantyści dokonujący takich twierdzeń są bardzo szczerzy na ich temat, a każdy może je sobie sprawdzić przez wyuczenie się esperanto i zaangażowanie w tę społeczność.


Koszty nauki języka angielskiego:

W Polsce mamy 4,6 mln uczniów wszystkich szkół. Język angielski jest uczony przez cały okres nauki przez średnio 3 godziny w tygodniu. W roku szkolnym mamy 38 tygodni. Klasa średnio liczy 20 uczniów. Zatem otrzymujemy:

    4600.000 x 3 x 38 : 20 = 26.220.000 lekcji.

Pensum nauczyciela niech wynosi 20 lekcji tygodniowo. Rocznie mamy 38 tygodni nauki, co daje:

   26.220.000 : 20 : 38 = 34.500 nauczycieli

Niech średnio nauczyciel zarabia 2000 zł miesięcznie. Daje to w ciągu roku sumę:

    34.500 x 1.800 x 13 = 897.000.000 zł

Każdy uczeń musi posiadać podręcznik, zeszyt ćwiczeń, itp. Niech całość kosztuje 50zł:

    4600.000 x 50 = 230.000.000 zł

Sumujemy:

    897.000.000 zł + 230.000.000 zł = 1.127.000.000 zł

Czyli każdego roku Polska wydaje ponad 1 miliard złotych na nauczanie angielskiego. Nie są to wszystkie koszty. Nie uwzględniliśmy kosztów eksploatacji budynków szkolnych (prąd, ogrzewanie), dodatkowych pomocy, które kupują dzieciom rodzice, korepetycji, koszty nauki angielskiego na uniwersytetach, wyjazdy na obozy językowe do Anglii, itp.

Wynik - po 12 latach nauki tylko 1% uczniów jest w stanie się wypowiadać spontanicznie i bezbłędnie. 99% zostaje na całe życie kalekami językowymi z afazją dla języka angielskiego.

Teraz rozważmy esperanto. Czas nauki wynosi 2 lata (wystarczyłby rok, ale 2 lata daje pewność, że większość uczniów opanuje język). Daje to 1/6 liczby uczniów. Zatem koszty są odpowiednio 6 razy mniejsze i wyniosą:

    187.833.333 zł

Wynik: większość uczniów swobodnie mówi językiem esperanto (dane z wyników kursów esperanto). Zaoszczędzony czas można by przeznaczyć na nauczanie różnych języków obcych, nie tylko monopolistycznego angielskiego. Badania dowodzą, że esperanto sprzyja nauce języków, co sam potwierdzam – jako pierwszy język sam nauczyłem się esperanto w wieku 17 lat. Później nauka angielskiego i niemieckiego nie sprawiała mi żadnych większych problemów. Dzisiaj mówię płynnie tymi językami – zatem znajomość esperantobyła dla mnie bardzo korzystna i nigdy nie uważałem nauki tego języka za stratę czasu, lecz za czystą przyjemność intelektualną (Jerzy Wałaszek).

Podsumowując: za 1/6 obecnych kosztów nauki angielskiego otrzymujemy narzędzie lepsze, lepiej opanowane i łatwiejsze w używaniu. Czy nie warto tego rozważyć przed odrzuceniem esperanto?

 

(#155) Uczenie esperanto na uniwersytecie studentów, którzy chcą zostać nauczycielami języków obcych, brzmi jak wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Nie tylko wprowadzenie esperanto na dużą skalę byłoby straszliwie kosztowne, lecz również istnieją nieodłączne problemy z szeroką adopcją sztucznego języka i takie nieodłączne problemy nigdy nie znikną, bez względu na ilość miliardów lub tryliardów euro, które dowolny rząd włożyłby w taki projekt.

Widocznie nie czytałeś Sprawozdania Grina: http://lingvo.org/grin/
Zapominasz także, iż Esperanta można nauczyć się w większości samemu.
W Internecie znajduje się mnóstwo dostępnych kursów.
Pierwszy kurs napisany w 1905 jest wciąż zalecany: La Fundamento.
Pamiętaj również, iż ci, którzy mówią po esperancku, zwykle mówią również kilkoma innymi językami obcymi oprócz swojego języka ojczystego. Mądrze byłoby ich posłuchać. esperanto może nauczać dowolny nauczyciel wykwalifikowany do nauki języka obcego przy dobrych wynikach, co udowodniono już w kilku eksperymentach. W wątpliwych wypadkach nauczyciel (lub dowolny uczeń) może otrzymać szybką odpowiedź z grupy dyskusyjnej:
http://groups.google.com/group/soc.culture.esperanto/topics?lnk=lr&hl=eo
Możesz wysyłać swoje pytania po angielsku (lub w dowolnym innym języku, który przyjdzie ci do głowy).

Wprowadzenie esperanto będzie dużo tańsze niż jakiekolwiek obecne rozwiązanie.
Dodatkowo kursy języków obcych mogłyby być przeprowadzane na całym świecie przez mówiących tymi językami od urodzenia. Zatem poziom tych, którym zechce się uczyć języka obcego, byłby dużo wyższy.
Przewidujemy, że wzrośnie zainteresowanie nauką egzotycznych języków.
Angielski prawdopodobnie pozostanie tymczasowo jednym z faworytów.

Bardziej niż pieniędzy esperanto potrzebuje małej promocji ze strony Unii Europejskiej, aby osiągnąć masę krytyczną, która zapoczątkuje reakcję łańcuchową.

Przy okazji, kto przeczytał Propedeutyczna wartość esperanto ?

 

(#158) Uczenie esperanto spowodowałoby poważny spadek konkurencyjności UE w świecie.

Te same obiekcje odnoszą się również do łaciny.

Zatem sądzisz, że gdyby esperanto było nauczane na całym świecie we wszystkich szkołach, to obniżyłaby się nasza konkurencyjność? Być może masz tu rację, lecz należałoby to lepiej przebadać, aby uzyskać jakiś dowód.

Załóżmy, że uczy się go tylko w Europie. Jak długo by trwało, zanim Chiny zdecydowałyby się go nauczać? A na odwrót?
Esperanto potrzebuje tylko małego pchnięcia, aby wystartować, takiego jak rekomendacja komisji UE, zamiast obcesowego odrzucenia na podstawie fałszywego pretekstu, że "esperanto nie ma kultury", chociaż prawdą jest to, iż z założenia jest ono wielokulturowe.


(#173) Łacina byłaby lepszym wyborem na wspólny język europejski... nieprawdaż?

Don Harlow:

Zamenhof, który później miał wynaleźć esperanto, zdecydował, gdy wciąż zapisywał swój wiek jedną cyfrą, że rozwiązaniem problemu językowego, który każdego dnia obserwował wokół siebie, jest przekonanie każdego na świecie do nauki łaciny lub klasycznej greki i przysiągł poświęcić tej sprawie swoje dorosłe życie.

Po osiągnięciu dojrzałości Zamenhof uczęszczał w gimnazjum na kierunku językowym, gdzie posiadał przywilej uczenia się zarówno łaciny jak i klasycznej greki. Nie wiem, ile tygodni tego kursu mu to zajęło zanim zdecydował się, iż wynalezienie własnego języka będzie prawdopodobnie bardziej realistyczne.

Ja uczyłem się w liceum łaciny przez trzy lata i mam podstawy do przypuszczenia, że niewielu współczesnych mi Amerykanów dorównałoby mi w dyskusjach w tym języku. Po zakończeniu trzech lat mogłem z pomocą wygranego na konkursie Cassella zabrać się ostro – chociaż bez wielkiej uciechy – za Wergiliusza i Cycerona. Mogę bezpiecznie stwierdzić, iż jeśliby dzieła Gosta Berling Selmy Lagerlöf i Pod Jarzmem Iwana Wazowa zastały przetłumaczone na łacinę a nie na esperanto, to nigdy bym nie przeznaczył tylu godzin czytania na te kilkuset stronnicowe klasyki w rok po ukończeniu liceum. Pogódźmy się – liczba dorosłych ludzi, którzy mają ochotę uczyć się łaciny jako języka pomocniczego na poziomie wystarczającym do prowadzenia swobodnych konwersacji, czy nawet czytania dla relaksu, jest co najmniej tak samo mizerna jak liczba dorosłych ludzi, którzy mają zamiar nauczyć się innego języka etnicznego na tym samym poziomie.

 

(#024) Esperanto nigdy nie będzie w stanie zastąpić innych języków naturalnych.

Raz było to marzeniem Zamenhofa i wczesnych esperantystów, aby esperanto stało się pierwszym (i być może jedynym) językiem na świecie. W owym czasie językiem dominującym był język francuski.
Krok po kroku jego poglądy zmieniły się.
Teraz większość esperantystów wierzy, że esperanto jest najlepszym sprzymierzeńcem małych języków i dialektów. Może je utrzymać darowując ludziom więcej czasu na wskrzeszenie dialektów ich przodków zamiast uczenia się jakiegoś dominującego języka naturalnego.
Esperantyści mają nadzieję pomóc wskrzesić umierające języki lub dialekty.

Dokument o nazwie "La Manifesto de Prago de la movado por la internacia lingvo Esperanto (1996)" wyjaśnia to stanowisko,
Oto fragment:


6. Różnorodność językowa.

Rządy niektórych krajów skłaniają się do brania pod uwagę dużej różnorodności językowej w świecie jako przeszkody w komunikacji i rozwoju. Dla wspólnoty esperanckiej, jednak, różnorodność językowa jest stałym i koniecznym źródłem bogactwa. W następstwie tego każdy język, jak każda istota żyjąca, jest wartościowa sama przez się i godna ochrony oraz wsparcia.
Twierdzimy, że polityka komunikacji i rozwoju nie oparta na poszanowaniu i wspieraniu wszystkich języków, skazuje na zagładę większość języków świata. Opowiadamy się więc za różnorodnością językową.

(#161) Angielski jest uznawanym językiem międzynarodowym.

"uznawany" jest prawdopodobnie bardziej międzynarodowy.
Różne znaczenia słowa "uznawać" (chodzi tutaj o tłumaczenie odpowiedzi w języku angielskim, która niekoniecznie przekłada się dobrze na język polski – przyp. tłum.) można przetłumaczyć na esperanto przez "rekognoski, rekoni, agnoski, aprobi, akcepti.". W tym przypadku masz na myśli "akceptowany", lecz bliższy rzeczywistości byłby przymiotnik "narzucony". Większość ludzi przeszła takie pranie mózgu, iż nie jest nawet w stanie zaakceptować czegoś innego. Cóż, tak właśnie funkcjonuje niewolnictwo – niewolnik uznaje swój stan za normalny i niemożliwy do zmiany. Pomyślcie tylko, ile godzin jest marnowane na coś, co większość uczących się nigdy w pełni nie opanuje.
"rekognoski" jest używane dla harcerzy; synonimem jest "skolti". Poszukaj znaczenia innych słów w http://reta-vortaro.de/revo/.

  


La letero al prizorganto de la Edukada Servo

Via email: (se vi volas ricevi respondon)
La temo:
Atenton: ← Enskribu la vorton  ilo  , alie la letero pereos

Skribu la leteron sube (ne pli ol 2048 literoj).

La nombro de literoj por uzado: 2048


I Liceum Ogólnokształcące
im. Kazimierza Brodzińskiego
w Tarnowie

(C)2017 mgr Jerzy Wałaszek
GNU Free Documentation License.