Rozdział 16: Podstawowe trudności w esperanto

W esperanto spotykamy jedną cechę, która znacząco dodaje nauki wielu uczniom. Muszą oni przeznaczyć nieco czasu na opanowanie używania końcówki –n, którą często nazywa się "końcówką biernika".

W esperanto końcówka –n posiada trzy zastosowania.

 

1. Końcówka -n oznacza DOPEŁNIENIE BLIŻSZE

Najpowszechniejszym zastosowaniem końcówki biernika -n jest wskazanie bliższego dopełnienia czasownika.

Niektóre czasowniki nazywa się nieprzechodnimi. Jeśli powiem "on się śmiał", to nie spytasz "z czego się on śmiał?" Po prostu się śmiał. Taka czynność była wykonywana. "On się śmiał" jest samo w sobie pełnym zdaniem.

Niektóre czasowniki nazywa się przechodnimi. Jeśli powiem "on ścigał", to oczekujesz, że dokończę, mówiąc kogo lub co on ścigał. Dopóki tego nie zrobię, zdanie nie będzie pełne. "On ścigał" nie jest zdaniem, tylko jego fragmentem. Należy dodać dopełnienie bliższe, to co było ścigane, jak np. w pełnym zdaniu "on ścigał złodzieja".

W angielskim wykorzystujemy kolejność wyrazów do określenia kto dokonywał pościgu (podmiot zdania) oraz co lub kto był ścigany (dopełnienie bliższe zdania). Najpierw stawiamy podmiot (ten, który ścigał), później na drugim miejscu czasownik i na trzecim miejscu podmiot (ten, który był ścigany). Z uwagi na tę cechę, angielski określany jest jako język SVO (subject-verb-object podmiot-czasownik-dopełnienie):

 

Dog bites man.
Pies gryzie człowieka.
(PODMIOT) (CZASOWNIK) (DOPEŁNIENIE)

 

Ponieważ kluczowym elementem w angielskim jest kolejność wyrazów, to jeśli zmienimy ją, zmienimy tym zupełnie znaczenie zdania. Ponieważ następne dwa zdania posiadają inną kolejność wyrazów, mają różne znaczenia:

 

Dog bites man.
Pies gryzie człowieka.
(PODMIOT) (CZASOWNIK) (DOPEŁNIENIE)
Man bites dog.
Człowiek gryzie psa.
(PODMIOT) (CZASOWNIK) (DOPEŁNIENIE)

 

Wiele języków używa innej kolejności wyrazów do oznaczania podmiotu i dopełnienia. Japoński należy do bardzo licznej grupy języków, które umieszczają czasownik na końcu. Jest językiem SOV (subject-object-verb podmiot-dopełnienie-czasownik). Jeszcze inne języki umieszczają czasownik na początku. Są językami VSO (verb-subject-object czasownik-podmiot-dopełnienie). Istnieje nawet kilka języków, w których podmiot wędruje na koniec. Są to języki OVS (object-verb-subject dopełnienie-czasownik-podmiot).

Dalej mamy zupełnie inny rodzaj języka, który nie opiera się na kolejności wyrazów przy rozpoznawaniu podmiotu i dopełnienia. Taki język wykorzystuje różne gramatyczne znaczniki, takie jak końcówki, do rozpoznawania podmiotu i dopełnienia. Jednym z dobrze znanych języków tego typu jest łacina.  Oto dwa łacińskie zdania posiadające dokładnie to samo znaczenie. Nawet różniąc się kolejnością wyrazów, oba znaczą "człowiek gryzie psa".

 

Homo canem mordet.
(PODMIOT) (DOPEŁNIENIE) (CZASOWNIK)
Canem homo mordet.
(DOPEŁNIENIE) (PODMIOT) (CZASOWNIK)

 

"Pies" po łacinie to "canis", gdy jest podmiotem.  Zmienia się na "canem", gdy jest obiektem działania. Tak samo "człowiek" po łacinie to "homo", gdy jest podmiotem, a "hominem", gdy jest dopełnieniem.

Oto dwa dalsze zdania. Każde z nich znaczy "pies gryzie człowieka".

 

Canis hominem mordet.
(PODMIOT) (DOPEŁNIENIE) (CZASOWNIK)
Hominem canis mordet
(DOPEŁNIENIE) (PODMIOT) (CZASOWNIK)

 

Jak zobaczyliśmy, w łacinie "canis" zmienia się na "canem", gdy służy jako dopełnienie bliższe. Tutaj łacina zamienia –is na –em.  W łacinie "homo" przechodzi w "hominem", gdy służy jako dopełnienie bliższe.  Tu łacina zmienia –o na inem.

Esperanto stosuje ten sam sposób co łacina przy wskazywaniu bliższego dopełnienia zdania. Jednakże, w przeciwieństwie do łaciny, zawsze robi to tak samo.

W esperanto wszystkie rzeczowniki przyjmują końcówkę –o.  W celu utworzenia dopełnienia bliższego esperanto dodaje –n.  Stąd "hundo" znaczy "pies", a  "hundon" znaczy "psa".  Dla człowieka otrzymujemy odpowiednio homo i homon.

Oto cztery esperanckie zdania, które wszystkie znaczą "człowiek gryzie psa". ("Człowiek" użyty jest tutaj w sensie ogólnym jako "istota ludzka".)

 

Homo mordas hundon
(PODMIOT) (CZASOWNIK) (DOPEŁNIENIE)
Hundon homo mordas
(DOPEŁNIENIE) (PODMIOT) (CZASOWNIK)
Mordas homo hundon
(CZASOWNIK) (PODMIOT) (DOPEŁNIENIE)
Mordas hundon homo
(CZASOWNIK) (DOPEŁNIENIE) (PODMIOT)

 

Oto cztery zdania esperanckie o znaczeniu "pies gryzie człowieka".

 

Hundo mordas homon.
(PODMIOT) (CZASOWNIK) (DOPEŁNIENIE)
Homon hundo mordas.
(DOPEŁNIENIE) (PODMIOT) (CZASOWNIK)
Mordas hundo homon.
(CZASOWNIK) (PODMIOT) (DOPEŁNIENIE)
Mordas homon hundo.
(CZASOWNIK) (DOPEŁNIENIE) (PODMIOT)

 

System wskazywania dopełnienia bliższego za pomocą końcówki jest bardzo korzystny. Mówcy lub pisarze mogą dla podkreślenia ważności umieścić na początku zdania dowolne wyrażenie. W języku angielskim nie mogą oni przestawiać elementów zdania bez zmiany jego znaczenia.

Jeśli przykładowo esperantyści chcą położyć nacisk na to, że człowiek gryzie psa, to mogą powiedzieć "mordas homo hundon". Jeśli trzeba podkreślić fakt, że to właśnie pies jest gryziony, mogą powiedzieć "hundon homo mordas". I tak dalej.

Końcówka biernika –n daje użytkownikom esperanto niesamowitą elastyczność w kolejności wyrazów. Postępując według jednej, sztywnej reguły (dodaj -n do rzeczownika, który jest użyty jako dopełnienie bliższe), esperantyści zyskują ogromną swobodę w przemieszczaniu wyrazów w zdaniu, aby dopasować je do swojego gustu i celów rozmowy.

Drugą korzyścią z tej końcówki dopełnienia bliższego jest to, że ludzie uczący się esperanto mogą w nim stosować tę samą kolejność wyrazów, do której przywykli w swoim języku ojczystym. Jako przykład weźmy bardzo proste zdanie "kocham cię". W angielskim dla tego zdania obowiązuje kolejność SVO ("I love you"). We francuskim kolejność wyrazów jest typu SOV ("Je t’aime").

Anglik uczący się esperanto może w sposób naturalny dla siebie (i poprawny w esperanto) wypowiedzieć "I love you" jako:

 

Mi amas vin.
(PODMIOT) (CZASOWNIK) (DOPEŁNIENIE)

 

Francuz uczący się esperanto może w sposób naturalny dla siebie (i poprawny w esperanto) wypowiedzieć "Je t'aime" jako:

 

Mi vin amas.
(PODMIOT) (DOPEŁNIENIE) (CZASOWNIK)

 

Istnieją dwie zalety używania końcówki biernika –n do oznaczania bliższego dopełnienia: (a) duża elastyczność kolejności wyrazów, co pozwala użytkownikom języka akcentować dowolny element zdania, oraz (b) możliwość używania przez początkujących tego samego porządku wyrazów, do którego przywykli, używając swojego języka ojczystego.

Trzecia zaleta jest nawet bardziej rozstrzygająca od tych dwóch. Używanie biernika do wskazywania bliższego dopełnienia promuje zrozumiałość wypowiedzi. Gdy ludzie mówiący dziesiątkami lub setkami różnych języków stosują wspólny język międzynarodowy do porozumiewania się ze sobą nawzajem, to zwykle nie posiadają w tym języku zbyt dużego doświadczenia. Ja pracowałem z esperanto przez okres ponad trzynastu lat. W tym czasie mogłem spędzić z tym językiem około pięciu tysięcy godzin. Sporą część tego czasu spędziłem na rozmowach w esperanto, jednakże dużo większą część spędziłem na pisaniu i czytaniu w nim. Wg moich wyliczeń w okresie czterdziestu pięciu lat spędziłem około ośmiu tysięcy godzin z językiem francuskim, głównie czytając literaturę. Jednakże czas spędzony na tych dwóch językach jest tylko drobnym ułamkiem czasu, który spędziłem używając języka angielskiego, mojego języka ojczystego, czytając, pisząc oraz śniąc w nim. Można rozsądnie przyjąć, że rocznie schodziło mi na język angielski 6000 godzin przez około sześćdziesiąt trzy lata z moich pierwszych sześćdziesięciu pięciu. Daje to sumarycznie jakieś 378,000 godzin.  To ogromne doświadczenie z angielskim. Spójrzmy na to porównanie:

 

Język Liczba godzin % godzin
Angielski 378,000  97%
Francuski  8,000  2%
Esperanto  5,000  1%
Razem: 391,000 100%

 

Oczywiście mój angielski jest dużo lepszy od mojego francuskiego i esperanto. Z powodu olbrzymiej ilości czasu, który spędziłem na mówieniu, słuchaniu, pisaniu, czytaniu, śnieniu i myśleniu po angielsku, mogę wyłapywać subtelności tego języka, mogę domyślać się znaczenia wypowiedzi z jej kontekstu, mogę zrozumieć nieprawidłową wymowę osób słabo znających ten język  i wiedzieć, o czym mówią.

Załóżmy, że uczniowie nie spędzają dziesiątków lub setek tysięcy godzin z językiem używanym do międzynarodowego porozumiewania się, lecz jedynie setki godzin. Posiądą nieporównywalnie mniejszą znajomość tego języka od jego rodzimych mówców. Ma wtedy sens stosowanie małych, niezmiennych znaczników gramatycznych, które umożliwią im, ponad wszelką wątpliwość, rozpoznanie słów pełniących funkcje przymiotników, przysłówków, czasowników i rzeczowników używanych w charakterze bliższego dopełnienia.

Gaston Waringhien podaje pewną liczbę zdań w swoim ojczystym języku francuskim, które używa do pokazania ich dwuznaczności. Francuski, podobnie jak angielski, używa jedynie kolejności wyrazów do zaznaczania rzeczowników będących w zdaniach bliższymi dopełnieniami. Jeśli przetłumaczymy wiele ze zdań Waringhiena na angielski, pozostanie w nich ten sam feler. Oto dwa takie zdania, przetłumaczone na angielski lub lekko zaadoptowane, wraz z innymi, które Waringhien przetłumaczył z innych języków naturalnych, nie posiadających, podobnie jak angielski i francuski, znaczników gramatycznych dla dopełnienia bliższego:

 

1.     Faithful or not, he loved her.

2.     Smith insulted the president more violently than the previous speaker.

 

W języku angielskim zdania te są dwuznaczne. Każde z nich może znaczyć dwie różne rzeczy, ponieważ nie ma w nich żadnego znacznika do wskazania dopełnienia bliższego. Na przykład pierwsze zdanie jest dwuznaczne, ponieważ niejasnym jest kto jest wiernym lub niewiernym, mężczyzna czy kobieta. (To wcale nie jest trywialna sprawa. Robi bardzo dużą różnicę, o której z tych osób piszący twierdzi, że jest niewierna.)

Teraz zobaczmy, dlaczego zdania angielskie są dwuznaczne, natomiast zdania Esperanckie nie:

 

1.  Angielskie zdanie Faithful or not, he loved her może posiadać jedno z tych znaczeń:

 

(Pierwsze możliwe znaczenie) Czy był, czy nie był jej wierny, on kochał ją.

          [W tym przypadku  faithful odnosi się do podmiotu he, który mógł być wierny lub nie.]

 

(Drugie możliwe znaczenie) Czy była mu wierną, czy nie, on kochał .

          [W tym przypadku faithful odnosi się do bliższego dopełnienia her, czyli kobiety, która mogła być wierna lub nie.]

 

W języku angielskim kontekst zwykle czyni znaczenie zrozumiałym, przynajmniej dla rodzimych mówców, którzy przebywali z tym językiem przez setki tysięcy godzin. W rozmowie po angielsku ton głosu mówiącego zwykle usunie niejasności. Lecz dla obcokrajowca, który spędził z językiem jedynie kilkaset godzin, bardzo pomocne i często rozstrzygające stają się małe znaczniki, które wyróżniają dopełnienie bliższe.

Analogiczne zdania w esperanto byłyby jednoznaczne dla kogoś z kilkuset godzinnym doświadczeniem w tym języku, ponieważ obecność lub brak końcówki biernika –n wyjaśniłaby sprawę.  Oto, jak to byłoby w języku esperanto:

Pierwszy sposób przetłumaczenia zdania Faithful or not, he loved her na esperanto oddaje pierwsze z możliwych znaczeń, lecz drugiego nie:

 

(Pierwsze znaczenie) Fidela aŭ ne, li amis ŝin.

 

Oznacza ono, że to on mógł być wierny lub nie. Jest tak dlatego, że zarówno fidela jak i li stanowią podmiot zdania. Jest to oczywiste, ponieważ nie posiadają końcówki -n dopełnienia bliższego.

Drugi sposób przetłumaczenia na esperanto Faithful or not, he loved her oddaje drugie z możliwych znaczeń a nie pierwsze:

 

(Drugie znaczenie) Fidelan aŭ ne, li amis ŝin

 

Oznacza to, że on kochał , czy była mu wierną, czy nie. Dzieje się tak dlatego, iż zarówno fidelan jak i ŝin są tym, co jest kochane, tj. są częścią dopełnienia bliższego. Oba te wyrazy posiadają końcówkę -n dopełnienia bliższego.

 

Drugie zdanie udostępnia bardziej wyrafinowany przykład unikania w esperanto angielskich dwuznaczności:

 

2.  Angielskie zdanie Smith insulted the president more violently than the previous speaker może posiadać jedno z dwóch poniższych znaczeń:

 

(Pierwsze możliwe znaczenie) Smith obraził prezydenta silniej niż poprzedni mówca.

          [W tym przypadku speaker jest podmiotem, kimś, kto również obrażał prezydenta.]

 

(Drugie możliwe znaczenie) Smith obraził prezydenta silniej niż poprzedniego mówcę.

          [W tym przypadku speaker jest dopełnieniem bliższym, kimś, kto, podobnie jak prezydent, został obrażony przez Smitha.]

 

Jeśli poprzedni rozmówca obrażał (tj. był podmiotem), to w esperanto zostanie wyrażony słowami "la antaŭa parolanto" bez końcówki -n:

Pierwszy sposób tłumaczenia Smith insulted the president more violently than the previous speaker na esperanto przekazuje pierwsze z możliwych znaczeń a nie drugie:

 

(Pierwsze znaczenie) Smith insultis la prezidenton pli krude ol la antaŭa parolanto.

 

Oznacza to, iż poprzedni rozmówca również obrażał prezydenta.

 

Jeśli poprzedni rozmówca był inną osobą obrażoną przez Smitha, to w esperanto zostanie wyrażony jako dopełnienie bliższe z końcówką -n.

Drugi sposób tłumaczenia Smith insulted the president more violently than the previous speaker na esperanto przenosi drugie z możliwych znaczeń tego zdania a nie pierwsze:

 

(Drugie znaczenie) Smith insultis la prezidenton pli krude ol la antaŭan parolanton

 

Oznacza to, iż poprzedni mówca również stanowił cel ataków Smitha. O tym, że la antaŭan parolanton jest dopełnieniem (celem ataków Smitha), informuje nas jasno końcówka -n dopełnienia bliższego.

W obu tych zdaniach prezidenton z zakończeniem -n jest bez wątpienia dopełnieniem bliższym.  W pierwszym zdaniu antaŭa parolanto jest drugim podmiotem. W drugim zdaniu antaŭan parolanton jest drugim dopełnieniem bliższym.

Umberto Eco, włoski lingwista teoretyk, ocenił esperanto jako arcydzieło. Zaznaczył, że Zamenhof często wybierał umocnienie gramatyki swojego języka od jej mniej efektywnego uproszczenia. Jako przykład, Eco wskazuje na końcówkę biernika.

 

2. Końcówka -n oznacza KIERUNEK

Rozważmy angielskie zdanie:

 

1.  The child jumps on the bed (dziecko skacze na łóżku / na łóżko).

 

W tej postaci zdanie jest dwuznaczne. Może ono oznaczać, że to dziecko już znajdowało się na łóżku i zaczyna po nim skakać, lub że dziecka nie było na łóżku, lecz na nie wskakuje.

W esperanto to rozróżnienie jest oczywiste dzięki końcówce biernika -n. Oto te zdania po esperancku:

 

1.  La infano saltas sur la lito.

(Już na nim było, a teraz po nim skacze)

 

2.  La infano saltas sur la liton.

(Dziecka na łóżku nie było.  Skacze na nie.)

 

A tu kilka dalszych przykładów:

 

1.  La infano marŝas en la domo.

("Dziecko chodzi po domu". Już było wewnątrz domu i teraz sobie w nim chodzi.)

2.  La infano marŝas en la domon.

("Dziecko idzie do domu". Było na zewnątrz, lecz wchodzi do domu.)

 

To jest drugie zastosowanie końcówki -n.

 

3. Końcówka -n stosowana jest zamiast PRZYIMKA

Jedną z wielkich trudności w nauce języka, takiego jak angielski lub francuski, jest nauka poprawnego używania przyimków. Gdy przechodzimy z jednego języka do drugiego, to często wydaje się nam, iż w używaniu przyimków brak wszelkiej logiki.

W dziewiątej klasie rozpocząłem naukę języka francuskiego. Uczyłem się z wielu słowników. Słownictwo dotyczące przyimków było bardzo zwodnicze, chociaż nie zdawałem sobie z tego sprawy przed upływem następnych dziesięcioleci. Z tych słowników można było się dowiedzieć, że przyimek à oznacza "do". Podawano tam, że przyimek dans znaczy "w". Zgodnie z podręcznikiem de oznacza dopełniacz.

W rzeczywistości jest to bardzo zwodnicze. Oto jak należałoby przetłumaczyć de: do, dla, w, z, precz, przez.  Coś podobnego powinno być zrobione z większością pozostałych przyimków.

Wcale nie przesadzam. Aby pokazać, jak dowolne jest używanie przyimków, podam kilka francuskich tłumaczeń angielskiego przyimka to wraz z przykładami, a następnie kilka angielskich tłumaczeń francuskiego przyimka à wraz z przykładami. Pokaże to nam, jak pojedynczy przyimek w jednym języku jest tłumaczony na dowolnie wiele przyimków w innym języku, zależnie od towarzyszących im słów. Osoba anglojęzyczna ucząca się francuskiego ma przed sobą olbrzymią pracę związaną z nauką różnych odpowiedników francuskich dla angielskich przyimków. Francuz uczący się angielskiego ma przed sobą równie wielkie zadanie. Większość uczących się angielskiego i francuskiego nigdy nie opanowuje do końca zasad używania przyimków w swoim nowym języku. (Podobnie jest z dowolną parą innych języków naturalnych).

  Na koniec pokażę, jak esperanto upraszcza te problemy.

 

Tłumaczenia francuskie angielskiego przyimka to

1.  Czasami Francuzi używają przyimka "à":

to the opera à l’opéra. do opery

 

2.  Czasami Francuzi używają przyimka "en":

to France en France do Francji

 

3.  Czasami Francuzi używają przyimka "pour":

to express my feelings pour exprimer mes sentiments aby wyrazić moje uczucia

 

4.  Czasami Francuzi używają przyimka "de":

the train to Paris le train de Paris pociąg do Paryża

 

5.  Czasami Francuzi używają przyimka "avec":

in time to the music en mesure avec la musique w tempie muzyki

 

6.  Angielski stosuje to jako znacznik bezokolicznika.  Francuski bezokolicznik nie potrzebuje w tym celu dodatkowych słów.

to be tired être fatigué być zmęczonym

 

Istnieją również dalsze możliwości.

 

Angielskie tłumaczenia francuskiego przyimka à

1.  Czasami anglojęzyczni używają przyimka "about":

rêver à quelque chose to dream about something marzyć o czymś

 

2.  Czasami anglojęzyczni uzywają przyimka "to":

aller à l’école to go to school chodzić do szkoły

 

3.  Czasami anglojęzyczni używają przyimka "at":

être à la maison to be at home być w domu

 

4.  Czasami anglojęzyczni używają przyimka "by":

être payé à l’heure to be paid by the hour być opłacanym na godziny

 

5.  Czasami anglojęzyczni używają przyimka "for":

ce n’ést pas à moi de le dire it’s not for me to say nie do mnie należy mówienie o tym

 

6.  Czasami anglojęzyczni używają przyimka "in":

il l’a fait à sa manière he did it in his own way zrobił to po swojemu

 

Istnieją jeszcze inne możliwości.

Przyimki są słówkami, które łączą się z rzeczownikami lub zaimkami w celu utworzenia frazy. Pokazują one, jak jeden element w zdaniu ma się do innego elementu. Użycie zaimków w tych dwóch językach jest tak różne, że uczeń musi pojedynczo zapamiętywać bardzo dużą liczbę indywidualnych zastosowań. Niewielu uczniom udaje się wykonać tę herkulesową pracę.

Przyimki esperanckie również mogą być nieco skomplikowane. Jednakże, gdy języki takie jak angielski i francuski wymagają używania przyimków, których należy się osobno wyuczyć, esperanto zezwala na pominięcie określonych przyimków. W przypadkach wątpliwych użytkownik języka esperanto może swobodnie stosować uniwersalny przyimek "je", który nie posiada żadnego określonego znaczenia, lecz może być używany do pokazania, że jakaś zależność istnieje. Jeśli pisarz lub mówca nie chce używać "je", to może użyć końcówki biernika -n zamiast tego przyimka.

Po angielsku możemy powiedzieć: "We hear music" (słyszymy muzykę). Czasownik "hear" (słyszeć) wymaga dopełnienia.  W esperanto jest tak samo:

 

Ni aŭdas la muzikon.
We hear (the) music.
My słyszymy muzykę.

 

Po angielsku nie możemy powiedzieć: "We listen music". Musimy powiedzieć: "We listen to music" (słuchamy muzyki). W esperanto także możemy postąpić wg tego schematu:

 

Ni aŭskultas al la muziko.
We listen to (the) music.
My słuchamy muzyki.

 

Jednakże załóżmy sobie, że pewien esperantysta nie pamięta przyimka używanego z "słuchać". Pierwsze wyjście jest takie:

 

Ni aŭskultas je la muziko.
We listen to (the) music.

 

Drugim wyjściem jest użycie końcówki biernika -n:

 

Ni aŭskultas la muzikon.
We listen (to) (the) music.

 

Tutaj końcówka dopełnienia bliższego –n jest jednym z dostępnych sposobów dla użytkowników języka esperanto do rozwiązywania pewnego problemu, problemu dotyczącego używania lub pomijania określonych przyimków z czasownikami.

 

Współczynnik kosztu-zysku dla końcówki "–n"

Istnieją zatem trzy zastosowania końcówki biernika –n: (1) do jednoznacznego i zrozumiałego wskazywania bliższego dopełnienia, (2) do ruchu do lub na coś i (3) do zastępowania przyimków. Zysk jest bardzo duży. Dlatego właśnie pierwsi esperantyści nie zgodzili się w głosowaniu na pozbycie się końcówki biernika, –n.

Jednakże, chociaż zysk jest bardzo duży, koszt też jest duży. Nabycie zwyczaju stosowania końcówki biernika wymaga całkiem sporego nakładu pracy. Potrzeba na to ciągłej praktyki. Wielu esperantystów zapomina o tej końcówce, chociaż poza tym mówią bardzo dobrze. Na szczęście w praktyce nie prowadzi to często do nieporozumień.

Najbardziej typową kolejnością wyrazów w esperanto jest podmiot-czasownik-dopełnienie, jak w Mi aĉetis la aŭtomobilon (kupiłem samochód). Chociaż, jak widzieliśmy, esperantyści swobodnie używają innych kolejności wyrazów w celach podkreślenia znaczenia jakiegoś słowa, to kolejność wyrazów SVO stała się pewnym rodzajem standardu. W praktyce esperantyści zaniedbujący używanie końcówki biernika, stosują tę kolejność wyrazów w celu wskazywania dopełnienia bliższego. Innymi słowy, stosują tę samą metodę wskazywania dopełnienia, którą używa język angielski.

Pomijając końcówkę dopełnienia bliższego, popełniają oni mały błąd gramatyczny, być może o takim samym kalibrze jak częste mylenie ze sobą czasowników to lie (kłamać) i to lay (kłaść).  Trzymają się sztywno kolejności wyrazów SVO, zrzekają się oni elastyczności udostępnianej przez końcówkę biernika. Lecz dla celów codziennego porozumiewania się w mowie i korespondencji są oni wystarczająco zrozumiali.

Na poziomie pisania czy mówienia, na którym ważna jest precyzja i gdzie esperantyści chcą wykorzystywać różną kolejność wyrazów w celu akcentowania różnych części zdania, dostępne jest poprawne użycie. Zawsze będzie ono zrozumiałe.

Bez wątpienia, konieczność opanowania końcówki biernika -n nakłada na uczących się esperanto znaczny ciężar nauki, którego nie mają uczący się francuskiego lub angielskiego. W zamian za włożenie mnóstwa pracy w opanowanie użycia tej końcówki, uczący się esperanto dostają kilka korzyści: (1a) olbrzymią elastyczność struktury zdania, (1b) możliwość używania takiej samej struktury zdań, jak w swoim języku ojczystym, (1c) brak wątpliwości co do tego, kto jest wykonawcą danej czynności, a kto jej podlega, (2) sposób wyrażania ruchu w kierunku czegoś lub na coś, (3) sposób unikania błędów związanych z przyimkami. Jeśli początkujący lub nawet nieco zaawansowani esperantyści zapomną końcówki -n przy dopełnieniu bliższym, to zawsze w rezerwie posiadają kolejność wyrazów, coś co jest błędne, lecz zadziała i nie będzie powodem dla doświadczonych esperantystów do robienia z tego wielkiej afery, gdy zdarzy się w czasie rozmowy czy w okazyjnej korespondencji.

W rzeczy samej, esperantyści bardzo często wykorzystują dwa sposoby do oznaczania dopełnienia, końcówkę biernika oraz kolejność wyrazów SVO. Nadmiar, jak pokazał Waringhien, jest bardzo przydatny, gdy ludzie mówiący różnymi językami ojczystymi porozumiewają się ze sobą w trzecim wspólnym języku, który używają jedynie okazjonalnie.

W przypadku końcówki -n nakład pracy dla uczącego się języka esperanto jest z pewnością duży. Jednakże korzyści są znaczące. Z punktu widzenia współczynnika kosztu-zysku, jak go zwykle rozumieją esperantyści, koszty są duże, lecz korzyści jeszcze większe.

Zamenhof wierzył, że ten kompromis jest czymś wartym zachodu. Społeczność użytkowników esperanto zagłosowała i podjęła decyzję, że zalety końcówki -n są takie, iż należy ją zachować. Gdy to głosowanie się już odbyło, Zamenhof stał się nieprzejednany w utrzymaniu tej końcówki. Nie miał zamiaru pozwolić innym na ciągłe majstrowanie w podstawowej strukturze języka żywej społeczności, języka, co do którego wierzył, że kiedyś doprowadzi on do zjednoczenia się ludzi na całym świecie. Nie zamierzał popierać ciągłego grzebania w tym języku, które zniechęcałoby innych do nauczenia się go, ponieważ szybko zdaliby sobie sprawę, że wszystko czego się już nauczyli, mogłoby wkrótce stać się przestarzałe za sprawą naprawiaczy.

 

Rozdział 17: Dwa sposoby tworzenia nowych słów


La letero al prizorganto de la Edukada Servo

Via email: (se vi volas ricevi respondon)
La temo:
Atenton: ← Enskribu la vorton  ilo  , alie la letero pereos

Skribu la leteron sube (ne pli ol 2048 literoj).

La nombro de literoj por uzado: 2048


I Liceum Ogólnokształcące
im. Kazimierza Brodzińskiego
w Tarnowie

(C)2017 mgr Jerzy Wałaszek
GNU Free Documentation License.